|
tak niekoniecznie inaczej
czwartek, 16 października 2008
Znikam stąd na stałe. I pojawiam się tutaj. Jeśli czytasz to zdanie wciąż to znaczy, że przeglądarka sama Cię nie przekierowała pod nowy adres, zapraszam, kliknij w link powyżej.:)
wtorek, 07 października 2008
wtorek, 30 września 2008
♪ now playing: Evil Nine - Restless siema :) Można jak najbardziej i każdy kierowca zakochany w swoim maleństwie przyzna mi rację. Różne "pieszczotliwe" imiona padły w wątku klubowym Mazdaspeed na temat imion dla naszych ślicznotek. "Angelina", "Flądra", "Maleńka", "Kotku", "Ślicznotko", "Adela", "Landryna", "Franca", "Żabka", "Psiocha" czy po prostu zdrobniale od marki - "Magda", "Madzia", "Magdalena" czy "Maździocha" albo "Maździna".;) Co kto lubi, do wyboru do koloru :) W każdym razie - niezaprzeczalnie każdy autor powyższych imion kocha swój samochód. I jest to jak najbardziej pozytywną, pożądaną reakcją. A co u mej Magdaleny? Pięknieje z dnia na dzień, dostaje dużo miłości ;) ![]() ![]() ![]() A tak do rzeczy, streszczając się bez zbędnego lania wody: Co zostało zrobione (skromnie bo skromnie, ale powoli do celu...) + poprawki blacharskie (przedni zderzak i ułożenie maski) + światła postojowe zamienione na białe diodowe + wymieniony olej + wymienione żarówki świateł mijania na ksenonowe + wymienione halogeny przeciwmgielne na oryginalne + niebieskie światło wnętrza + prace remontowe przy silniku, tj. wymiana rozrządu (nowy pasek, napinacz), wymiana uszczelki pokrywy zaworów + wymienione filtry oleju, powietrza i paliwa + wymienione świece na NGK + założone nadkola i chlapacze + konserwacja i odnowienie mechanizmu otwierania szyberdachu + założenie home-made filtra przeciwpyłkowego Co w planach? Dużo tego - jak u każdego posiadacza Mazdy, jeśli czas i pieniądze pozwolą, powolutku wszystko będzie realizowane. A w planach m. in. rzucenie na glebę, tj obniżenie o jakieś 40 mm, jakaś przyjemna felga 16", przyjemny w dźwięku nie za głośny wydech (stary troszkę przeżarty i smutny dość w brzmieniu), pełny pakiet optyczny V6 (nakładki na progi, podkładka pod zderzak przedni) lub ciekawe progi i zderzaki (a jako, że trudno znaleźć coś nie "spychaczopodobnego" do mx3 to pewnie wygra pakiet V6), poprawki lakiernicze (drobne ryski i otarcia), być może wymiana lamp na lexus style i cała masa innych mniejszych pierdół jak białe boczne kierunki, podkładki Mazdaspeed pod tablice rejestracyjne czy obszycie foteli, boczków i siedzeń tylnich itp itd. Powoli do celu... Co prawda nie wiem skąd wezmę środki finansowe na realizację tego wszystkiego - ale to chyba najmniejszy problem. Bo teraz mam motywację - i dwie najpiękniejsze kobiety na świecie :> Trzymajcie kciuki za moje plany, ja będę trzymał za Wasze. Marzenia sie spełniają, warto mieć plany, realizować je i być po prostu ambitnym - szczęście przyjdzie samo, choć nie wiesz kiedy i pod jaką postacią...
niedziela, 28 września 2008
niedziela, 27 lipca 2008
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ambitnie podziwiam
Lubię po prostu
Miałem swój wkład
Znajomi i przyjaciele
Zwyczajnie banalnie
|